Stany Zjednoczone nie stwierdziły „żadnych zauważalnych szkód” w szpitalu anglikańskim w Gazie w wyniku śmiertelnego wybuchu na dziedzińcu

autorstwa Davida Paulsena
Opublikowano 20 paź 2023
Uszkodzenia szpitala Ahli

Palestyńczycy 18 października sprawdzają zniszczenia powstałe po wybuchu rakiety w szpitalu Ahli Arab. Wybuch miał miejsce na parkingu i dziedzińcu, ale wydawało się, że spowodował jedynie niewielkie uszkodzenia części kompleksu medycznego. Zdjęcie: Associated Press

[Biskupiego Serwisu Informacyjnego] An niesklasyfikowana ocena wywiadu USA w sprawie śmiertelnego wybuchu, który miał miejsce 17 października w szpitalu Al Ahli Arab w Gazie, stwierdzono, że w wyniku eksplozji „nie zaobserwowano żadnych uszkodzeń w głównym budynku szpitala”, a w innych częściach kompleksu „jedynie lekkie uszkodzenia konstrukcyjne”, jak Urzędnicy palestyńscy kwestionują roszczenia Izraelaże za rzeź na dziedzińcu szpitala odpowiedzialna była rakieta wystrzelona przez bojowników ze Strefy Gazy.

Istnieje obawa, że ​​setki osób, które schroniły się na dziedzińcu, zginęły. Władze palestyńskie obwiniły za wybuch izraelski nalot, podczas gdy izraelskie wojsko zaprzeczyło, że był on spowodowany niewystrzeloną palestyńską rakietą. Stany Zjednoczone, w tym prezydent Joe Biden, tak poparł izraelską wersję wydarzeń, powołując się na dowody, że do wybuchu doszło w wyniku gradu rakiet wystrzelonych przez bojowników ze Strefy Gazy.

Szpital Ahli to m.in posługą Diecezji Biskupiej Jerozolimy, część prowincji anglikańskiej w regionie. Arcybiskup Hosam Naoum, nie spekulując, kto jest winny, powiedział na konferencji prasowej 18 października że on i inni chrześcijańscy przywódcy w Ziemi Świętej uważają nalot na kompleks medyczny za „zbrodnię przeciw ludzkości”.

Od ataku Hamasu na Izrael 7 października anglikanie i episkopalianie odpowiedzieli opłakiwaniem tysięcy ofiar śmiertelnych w konflikcie, oferując jednocześnie ogromne wsparcie szpitalowi Ahli i jego personelowi, według amerykańskiej grupy American Friends of the Diecezja Episkopatu Jerozolimy, czyli AFEDJ. Grupa poinformowała, że ​​oddział onkologiczny szpitala Ahli przetrwał zniszczenia spowodowane ogniem rakietowym z 14 października, a czterech pracowników zostało rannych. Artykuł w serwisie informacyjnym Wspólnoty Anglikańskiej przypisał te szkody izraelskiemu nalotowi. Wcześniejszy strajk w Gazie zniszczył dom dyrektora medycznego szpitala.

AFEDJ zgłoszono w aktualizacji e-mail z 19 października że otrzymał darowizny o łącznej wartości 300,000 XNUMX dolarów na pomoc duszpasterstwu medycznemu diecezji w Gazie. „Wasze wsparcie jest latarnią nadziei podczas tego straszliwego kryzysu” – czytamy w aktualizacji.

Hamas, zbrojna grupa palestyńska który kontroluje Gazę od 2007 roku, rozpoczął swój pierwszy atak na społeczności w południowym Izraelu drogą lądową, morską i powietrzną, wysyłając swoich uzbrojonych bandytów przez granicę i zabijając około 1,400 Izraelczyków, biorąc aż 200 zakładników. Po masakrze Izrael wypowiedział wojnę Hamasowi i zapowiedział całkowite oblężenie Gazy, gdzie Palestyńczycy już przez lata cierpiał pod izraelską blokadą która miała milczące poparcie Egiptu.

Gaza, zamieszkała przez około 2.3 miliona ludzi na powierzchni około 140 mil kwadratowych, jest jednym z najgęściej zaludnionych miejsc na świecie, a wielu jej mieszkańców od 7 października ukrywa się w szpitalach na tym terytorium, szukając schronienia przed izraelskimi nalotami.

Szpital Al Ahli Arab

Szpital Al Ahli Arab służy jako chrześcijański świadek w mieście Gaza od 1882 r. Instytucja została założona przez Church of England's Church Mission Society, a później była prowadzona jako misja medyczna przez Konferencję Południowych Baptystów w latach 1954-1982. Następnie powrócił do kościoła anglikańskiego. Zdjęcie: Mary Frances Schjonberg/Episcopal News Service

Wraz z narastającym kryzysem humanitarnym w Gazie, terytorium Palestyny ​​pogrążyło się w chaosie po tym, jak 12 października izraelskie wojsko nakazało ewakuację północnej Gazy, w tym miasta Gaza, gdzie znajduje się szpital Ahli. Izraelscy żołnierze rozmieścili się na północnej granicy Gazy w celu spodziewanego ataku naziemnego na Hamas. Terytorium wraz z Zachodnim Brzegiem, Wschodnią Jerozolimą i Wzgórzami Golan znajduje się pod izraelską okupacją od wojny arabsko-izraelskiej w 1967 r., w której Izrael odparli atak sąsiednich narodów arabskich.

Podczas obecnego oblężenia Gazy Izrael odciął dopływ żywności, wody, prądu i paliwa na to terytorium. Światowi przywódcy wezwali do utworzenia korytarza humanitarnego w celu zapewnienia pomocy palestyńskiej ludności cywilnej. Po tym, jak Biden odwiedził Izrael 18 października, okazując wsparcie dla tego kraju, izraelscy przywódcy powiedzieli, że tak pozwolić Egiptowi na dostarczenie dostaw przez południową granicę Gazy. Jednak według doniesień 20 października pomoc nadal nie była udzielana utknęli po egipskiej stronie granicy.

„To niedorzeczne, że uniemożliwia się dotarcie pomocy do dzieci i dorosłych, którzy nie biorą udziału w tej wojnie” – arcybiskup Canterbury Justin Welby – napisano w pisemnym oświadczeniu z 18 październikana dzień przed udaniem się do Jerozolimy na ok wizyta duszpasterska w diecezji. „To nie do obrony, że uderzane są szpitale, szkoły i obozy dla uchodźców. To oburzenie, że Hamas przetrzymuje zakładników. Należy położyć kres rozlewowi krwi, rzezi i cierpieniom niewinnych ludzi ze wszystkich stron”.

Władze podały również sprzeczne szacunki dotyczące ofiar śmiertelnych wybuchu w szpitalu Ahli. Palestyńskie Ministerstwo Zdrowia kontrolowane przez Hamas początkowo oszacowało tę liczbę na 500 w kilka godzin po uderzeniu w szpital. Późniejsza wersja podała, że ​​ofiary szły w setki.

Z niesklasyfikowanej oceny amerykańskiej wynika, że ​​prawdopodobna liczba będzie wynosić od 100 do 300 osób i prawdopodobnie będzie znajdować się w dolnej części tych szacunków, według The New York Times. Sugerowało to również, że Izrael miał rację, stwierdzając, że nalot, który spowodował wybuch, nastąpił w Strefie Gazy, na podstawie cywilnych filmów wideo, zdjęć satelitarnych, czujników podczerwieni i innych danych, chociaż nadal nie ma pewności co do charakteru wybuchu.

Arcybiskup na konferencji prasowej

Anglikański arcybiskup Hosam Naoum (w środku) przemawia 18 października na konferencji prasowej z innymi przywódcami wyznań chrześcijańskich w Ziemi Świętej po śmiertelnym wybuchu w arabskim szpitalu Al Ahli w Gazie. Foto: Diecezja Jerozolimska, za pośrednictwem Facebooka

Szpital Al Ahli Arab jest jednym z 22 szpitali w północnej Gazie trudno jest zareagować na niestabilną sytuację. Diecezja Jerozolimska prowadzi Ahli jako szpital charytatywny, obsługujący zubożałe rodziny wszystkich wyznań w Gazie, z których wiele to uchodźcy palestyńscy. Naoum, arcybiskup anglikański, powiedział Episcopal News Service w wywiadzie z 2021 roku że jego diecezja ma wyjątkową pozycję, dzięki której może być siłą pojednania w regionie, częściowo dzięki ministerstwom takim jak szpital Ahli.

Podczas swojej ostatniej konferencji prasowej Naoum powiedział, że w tym miesiącu wielu Palestyńczyków przybyło do szpitala prowadzonego przez anglikanów w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia przed toczącymi się wokół nich działaniami wojennymi. Grupy zebrały się 17 października na dziedzińcu, śpiewając pieśni nawołujące do pokoju – powiedział. Niedługo potem przestrzeń została zdziesiątkowana przez wybuch rakiety.

– David Paulsen jest starszym reporterem i redaktorem Episcopal News Service. Można do niego dotrzeć o godz dpaulsen@episcopalchurch.org.


Tagi